Wygrywając na Grojkonie 2013 konkurs wiedzy o Wojnach klonów, otrzymałem 200 grubli, czyli walutę konwentową. Dwie stówy można było wymienić na różne gry planszowe czy też książki. Ja za namową znajomego sięgnąłem po grę planszową Dobre i Złe Duchy.

Dobre i Złe Duchy to polska wersja dobrze znanej na całym świecie gry Duchy, co dowiedziałem się czytając instrukcję dołączoną do gry, ale to później co i jak. Najpierw zacznijmy od tego co dostajemy w samym zestawie. W pudełku czeka na nas 16 figurek duchów, które są naszymi pionkami w grze, 20 znaczników (po 10 dla dobrych i złych duchów). Warto tutaj nadmienić, że po „włożeniu” znaczników do figurek zostają nam po dwa znaczniki (warto je zatrzymać i mieć w zapasie jakby kiedyś nam się jakiś zgubił). Do tego wszystkiego oczywiście mamy dwustronną planszę do gry, instrukcję oraz pudełko.

Zasady gry przypominają trochę grę w warcaby. Na planszy każdy z graczy ustawia swoje duchy, czyli 4 dobre oraz 4 złe. Naszym celem jest poruszanie się po planszy w czterech kierunkach (nie na ukos) tak aby nasze dobre duchy trafiły do wyjścia, które znajduje się po przeciwnej stronie planszy. Podczas naszej „podróży” możemy zbijać pionki przeciwnika, jednak uważajmy aby nie zbijać tych złych, gdyż w momencie, gdy „uśmiercimy” złe duchy naszego rywala automatycznie przegrywamy. Jednak najśmieszniejsze jest to, że przecież nie wiemy, który duch jest który, czy naprzeciwko nas stoi dobry i zostawić go, obejść czy po prostu zbić.. To może irytować w momencie, gdy po kilku partiach stwierdzimy, że robimy cały czas te same ruchy a sama rozgrywka przeszła na pełny automatyzm co sprawia, że…po kilku partiach sama gra trwa około 5 minut. No chyba, że gracze gonią się po planszy albo udają naprawdę wielkich strategów. Nie pomoże nawet fakt, że plansza jest dwustronna i gdy znudzi nam się gra na kwadratach…może zagrać na drugiej stronie, gdzie czekają nas pola w kształcie heksów, co (teoretycznie) ma urozmaicić rozgrywkę.

Dobre i Złe Duchy to gra planszowa, która zapewni nam dobrą zabawę, ale przez naprawdę krótki czas. No bo powiedzcie szczerze, czy ktoś gra w warcaby dwie czy trzy godziny pod rząd? Ja, choć lubię warcaby, to jak już w nie grałem to 4-5 partii i odkładałem je na bok i sięgałem po coś innego. Tak też będzie w przypadku Duchów – ktoś po nie sięgnie, zagra kilka razy i odłoży. Może kiedyś wróci przy okazji, może i nie. Ja sam pewnie zagram jeszcze nie raz, ale 20-30 minut i tyle..no bo ileż można non stop robić to samo? Proste zasady, staranne wykonanie to na pewno plusy, zaś monotonność to na pewno minus, największy. Dostałem Duchy za darmo i cieszę się, że mam grę planszową w swoich zbiorach, ale szczerze to nie polecam jej zakupu. Te 60-70 zł można wydać na o wiele lepszą i bardziej wciągającą planszówkę, bo przecież gry planszowe są fajne.

Eurobiznes jest fajny, prawda? Ale to już temat na inny wpis.

  • Zabierz kiedyś na uczelnię :)

    • Za duże pudło, żeby je targać w tak bardzo niegościnny rejon jakim jest nasza uczelnia :D